Autor |
Wiadomość |
Summer
Niesamowity
Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 783
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: z życia
|
Wysłany: Wto 19:52, 14 Lis 2006 Temat postu: |
|
Oj spoko...
Tabletki i żyletka.
Żyletka przede wszystkim...
Jak nie mogłam znaleźć to nóż.
A ten raz, co spróbowałam to były i tabletki, i żyletka.
Myślałam, że tabletki nie działają...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sandy
Niesamowity
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: pochodzisz?
|
Wysłany: Śro 22:53, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
Ja bym tak nie mogła.
Po prostu nie mam serca.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Summer
Niesamowity
Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 783
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: z życia
|
Wysłany: Śro 23:06, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
Raczej masz ;P.
To ja nie mam serca do siebie.
Nadal cierpię na niską samoocenę
Bolało jak cholera...
Żołądek się roztapiał i ta pierniczona żyletka...
Te cięcia...
Nikomu nie radzę.
Nawet najgorszemu wrogowi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen Cuff
Gość
|
Wysłany: Czw 15:42, 16 Lis 2006 Temat postu: |
|
Tabletki...ja przez przypadek naćpałam się ranigastem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sandy
Niesamowity
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: pochodzisz?
|
Wysłany: Czw 16:07, 16 Lis 2006 Temat postu: |
|
Moi kumple wąchali korektor i pod koniec lekcji wyglądali jak...
No, narkonami.
Po prostu okropnie.
Cała klasa się z nich smiała.
A Ty Summer uwierz z siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cat :)
Średniaczek
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: wiesz że mnie znasz?? x]
|
Wysłany: Sob 13:29, 23 Gru 2006 Temat postu: |
|
moja znajoma sie ostatnio powiesiła to było okropne...
ja tez wiele razy chcialam sie zabic. raz nawet wzialam taki dlugi nóż to sie chyba tasak nazywa taki najdluzszy jaki mialam w domu ii chcialam sobie w brzuch wbic nawet sie zamahnelam ale stchórzyłam. odlozylam noz do szafki. zabic sie jeszcze chcialam kilka razy i najwyzej sie troche pocielam. nie potrafilbym sie zabic.ale moim zdanie msamobojstwo JEST tchórzostwem to jest strach przed życiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Summer
Niesamowity
Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 783
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: z życia
|
Wysłany: Sob 21:05, 23 Gru 2006 Temat postu: |
|
I strach przed zmierzeniem się z problemami.
Powiesiła...
Udało jej się?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cat :)
Średniaczek
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: wiesz że mnie znasz?? x]
|
Wysłany: Sob 22:21, 23 Gru 2006 Temat postu: |
|
no to bylo straszne osobiscie tego nei widzialam ale jej brat ja odcinal boze .... to bylo cos takiego wyslala smsa chlopakowi ktory ja rzucil ze "idze sie zabic' i poszla 200 metrow od domu na drzewie sznurek ale dusila sie na kolanach linami samochodowymi i jak ten jej brat do niej biegłto jeszcze sie krztusiła i on ja odcial ale juz umarla zabila sie neispelna miesiac po 18 urodzinach a sliczna jak obrazek była ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Summer
Niesamowity
Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 783
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: z życia
|
Wysłany: Sob 22:40, 23 Gru 2006 Temat postu: |
|
Kurcze...
Że ludzie tak mają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cat :)
Średniaczek
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: wiesz że mnie znasz?? x]
|
Wysłany: Sob 22:52, 23 Gru 2006 Temat postu: |
|
nom..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sarusia
Administrator
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: wiesz, że Cię kocham?? =*
|
Wysłany: Nie 0:32, 24 Gru 2006 Temat postu: |
|
Ja już nie próbuję się zabić, przynajmniej na razie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ćiśka
Maluszek
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: Z przeszłości.
|
Wysłany: Sob 19:03, 30 Gru 2006 Temat postu: |
|
a tak troszkę odbiegając od tematu.
Wierzycie w reinkarnację?
Bo ja właśnie tak trochę.
Ale gdybym była całkowicie pewna że kiedyś się odrodzę tak jakby "w przeszłości" w postaci człowieka, raczej dziewczyny to chybabym się zabiła :]
bo nie potrafię żyć w dzisiejszej rzeczywistości.
próbowałam się zabić raz. w czwartej klasie. się tabletek nałykałam ale chyba złych :]
i się po prostu obudziłam w następny dzień, czy dwa po i rzygałam rzygałam rzygałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carmen Cuff
Gość
|
Wysłany: Nie 18:16, 31 Gru 2006 Temat postu: |
|
ja też się zastanaiwam nad reinkarnacją...wierzę w to poniekąd i czasami mam ochotę się zabić, bo mogę się przecież odrodzić ale coraz trudniej mi wierzyć w to, że Bóg stworzył świat...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sandy
Niesamowity
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 885
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: pochodzisz?
|
Wysłany: Pon 11:51, 01 Sty 2007 Temat postu: |
|
NIEWIERZĄCE! XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ćiśka
Maluszek
Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/12 Skąd: Z przeszłości.
|
Wysłany: Wto 20:29, 02 Sty 2007 Temat postu: |
|
to nie tak sandy...
ja po prostu nie mogę sobie wyobrazić że człowiek jest stworzony na tak króciutką chwilę a potem musi tkwić w piekle (tak jak ja będę). Po prostu najprawdopodobniejszym jest odrodzenie się ponowne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|